
Najpierw diagnoza: niepłynność rozwojowa czy jąkanie?
U wielu dzieci w wieku przedszkolnym, w okresie intensywnego rozwoju mowy, pojawia się tak zwana rozwojowa niepłynność mówienia. Dziecko powtarza słowa, zaczyna zdanie kilka razy, robi pauzy – bo myśli szybciej, niż jest w stanie powiedzieć. To naturalny etap i u większości dzieci mija.
Są jednak sygnały, które każą przyjrzeć się sprawie uważniej: jąkanie w rodzinie (genetyka ma tu duże znaczenie), niepłynność trwająca dłużej niż kilka miesięcy, widoczne napięcie przy mówieniu, „blokowanie się” na głosce, przedłużanie dźwięków, współruchy twarzy czy ciała, a także to, że dziecko zaczyna zauważać swoją niepłynność, złościć się na nią albo unikać mówienia. Dlatego terapię zawsze zaczynam od rzetelnej diagnozy.
Jąkanie to tylko to, co widać
W terapii jąkania nie korzystam wyłącznie z metod logopedycznych. Jąkanie jest w dużej mierze objawem – tym, co słychać i widać na zewnątrz. Pod spodem często kryje się dużo więcej: napięcie, lęk przed mówieniem, wstyd, poczucie, że „ze mną jest coś nie tak”. I z tym właśnie pracujemy.
Z dzieckiem pracuję nad:
- poczuciem własnej wartości – żeby mówienie nie definiowało tego, kim jest,
- odpornością psychiczną – żeby trudna sytuacja nie odbierała mu głosu,
- rozpoznawaniem i wyrażaniem emocji,
- swobodą mówienia i technikami, które pomagają mówić łatwiej.
Rodzice jako współterapeuci
Co trzecie, czwarte spotkanie jest spotkaniem wyłącznie z rodzicami. To nie jest dodatek do terapii – to jej istotna część. Chodzi o to, by zmienić środowisko dziecka: trochę uspokoić to, co dzieje się w domu, zwolnić tempo, dać więcej czasu na mówienie. Zdarza się, że rodzice są tak bardzo zaniepokojeni jąkaniem, że zupełnie nieświadomie je nasilają – poprawiają, kończą zdania, proszą „mów wolniej” albo „weź oddech”. Kiedy rodzice się uspokajają i wiedzą, co robić, dziecku jest dużo łatwiej.
Na tych spotkaniach opowiadam też, jakie zmiany zauważam u dziecka, i razem planujemy kolejne kroki. Rodzina to naczynia połączone – zmiana w jednym miejscu porusza całość.
Szerzej piszę o tym w artykule Jąkanie to tylko wierzchołek góry lodowej.
Spotkanie terapii jąkania trwa 60 minut i kosztuje 200 zł. Pozostałe ceny znajdziecie na stronie Pierwsza wizyta i cennik.