<?xml version="1.0" encoding="utf-8" standalone="yes"?><rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"><channel><title>ADHD on Ewelina Kornacka – psycholog i logopeda dziecięcy, Łódź</title><link>https://www.psychologlogopeda.com/tematy/adhd/</link><description>Recent content in ADHD on Ewelina Kornacka – psycholog i logopeda dziecięcy, Łódź</description><generator>Hugo</generator><language>pl-PL</language><lastBuildDate>Wed, 30 Sep 2026 09:00:00 +0200</lastBuildDate><atom:link href="https://www.psychologlogopeda.com/tematy/adhd/index.xml" rel="self" type="application/rss+xml"/><item><title>Terapia dziecka z ADHD? Dlaczego najpierw zapraszam rodziców</title><link>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/terapia-dziecka-z-adhd/</link><pubDate>Wed, 30 Sep 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/terapia-dziecka-z-adhd/</guid><description>&lt;p&gt;„Mamy diagnozę ADHD. Na jaką terapię mamy zapisać dziecko?” – to pytanie słyszę w gabinecie bardzo często. I moja odpowiedź często zaskakuje rodziców: &lt;strong&gt;zanim zapiszecie na terapię dziecko, zapiszcie siebie.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Nie dlatego, że to Wy jesteście „winni”. Wręcz przeciwnie. Dlatego, że to Wy macie największy wpływ na to, jak Waszemu dziecku będzie się żyło na co dzień.&lt;/p&gt;&#10;&lt;h3 id="czy-istnieje-terapia-dziecka-z-adhd"&gt;Czy istnieje terapia dziecka z ADHD?&lt;/h3&gt;&#10;&lt;p&gt;Powiem szczerze, choć może to zabrzmieć kontrowersyjnie: moim zdaniem nie bardzo istnieje coś takiego jak „terapia psychologiczna dziecka z ADHD”, po której ADHD zniknie. ADHD to sposób funkcjonowania mózgu – inny sposób regulowania uwagi, aktywności i impulsów. Nie da się go „wyćwiczyć” na cotygodniowych zajęciach w gabinecie.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>ADHD</title><link>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/adhd/</link><pubDate>Sat, 15 Nov 2014 20:44:54 +0100</pubDate><guid>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/adhd/</guid><description>&lt;p&gt;„Moje dziecko ma ADHD” – słyszę już od progu głosy wykończonych rodziców. Wierci się, kręci, skacze, biega, wspina na meble. Tak, jest to z pewnością nadruchliwość, ale niekoniecznie musi to być ADHD. Istnieje współcześnie taki mit, że każde dziecko, które ma niespożytą ilość energii ma ADHD.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Niestety pogląd ten reprezentowany jest także przez osoby, które choć trochę powinny się na tym znać! Gdyby każde dziecko, - które nie zachowuje takiego spokoju, jakiego my dorośli życzylibyśmy sobie -miało ADHD to można by mówić o epidemii. Tak więc termin „ADHD” czy też „zespół nadpobudliwości psychoruchowej” nie jest synonimem „niespokojnego dziecka” ani „żywego temperamentu” ani „celowego łamania norm”. Do rozpoznania tego zespołu oprócz nadruchliwości, konieczne jest rozpoznanie** zaburzeń koncentracji uwagi** i** nadmiernej impulsywności**.&lt;/p&gt;</description></item></channel></rss>