<?xml version="1.0" encoding="utf-8" standalone="yes"?><rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"><channel><title>Rozwój Mowy on Ewelina Kornacka – psycholog i logopeda dziecięcy, Łódź</title><link>https://www.psychologlogopeda.com/tematy/rozwoj-mowy/</link><description>Recent content in Rozwój Mowy on Ewelina Kornacka – psycholog i logopeda dziecięcy, Łódź</description><generator>Hugo</generator><language>pl-PL</language><lastBuildDate>Sat, 24 Oct 2026 09:00:00 +0200</lastBuildDate><atom:link href="https://www.psychologlogopeda.com/tematy/rozwoj-mowy/index.xml" rel="self" type="application/rss+xml"/><item><title>Wczesne sygnały autyzmu. Na co zwrócić uwagę u małego dziecka – i czego się nie bać</title><link>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/wczesne-sygnaly-autyzmu/</link><pubDate>Sat, 24 Oct 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/wczesne-sygnaly-autyzmu/</guid><description>&lt;p&gt;To jeden z tematów, z którym rodzice przychodzą do mnie z największym lękiem. Czasem po artykule w internecie, czasem po uwadze w żłobku, czasem z niejasnym przeczuciem, że „coś jest inaczej”. I często z pytaniem, które trudno wypowiedzieć na głos: „Czy to może być autyzm?”.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Chcę o tym napisać spokojnie i konkretnie. Bo z jednej strony nie każde dziecko, które późno mówi, jest w spektrum autyzmu. A z drugiej – jeśli jest, to im wcześniej to rozpoznamy, tym więcej możemy dla niego zrobić.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Czekać czy działać? Kiedy z dzieckiem do logopedy, a kiedy dać mu czas</title><link>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/czekac-czy-dzialac/</link><pubDate>Wed, 21 Oct 2026 09:00:00 +0100</pubDate><guid>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/czekac-czy-dzialac/</guid><description>&lt;p&gt;„Pediatra powiedział, że jeszcze ma czas”. „Babcia mówi, że tata też późno zaczął mówić”. „W internecie przeczytałam, że do piątego roku życia nie ma co się przejmować”. A jednocześnie coś w środku nie daje Wam spokoju.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;To chyba najczęstszy dylemat rodziców, którzy do mnie dzwonią: czy już iść do logopedy, czy jeszcze poczekać? Odpowiem przewrotnie: &lt;strong&gt;na konsultację – raczej nie czekajcie. Na terapię – czasem tak.&lt;/strong&gt; To nie to samo, i zaraz wyjaśnię dlaczego.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Dwujęzyczność a rozwój mowy. Czy dwa języki opóźniają mówienie?</title><link>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/dwujezycznosc/</link><pubDate>Sat, 17 Oct 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/dwujezycznosc/</guid><description>&lt;p&gt;Coraz więcej rodzin, które do mnie trafiają, mówi w domu więcej niż jednym językiem. Mama Polka i tata Hiszpan. Rodzina, która wróciła z Anglii i dziecko pierwsze lata spędziło w angielskim przedszkolu. Rodzice, którzy celowo mówią do dziecka po angielsku, „żeby miało łatwiej w życiu”.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Z rodzinami dwujęzycznymi pracowałam także w Londynie, gdzie prowadziłam warsztaty dla rodziców dzieci emigrantów. I wiem, że pytania są wszędzie podobne: „Czy dwa języki nie opóźnią mówienia?”, „Czy to normalne, że miesza słowa?”, „Czy nie powinniśmy zrezygnować z polskiego, żeby nie było mu za trudno?”.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>„Francuskie r” u dziecka. Czy gardłowe r da się zmienić?</title><link>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/francuskie-r/</link><pubDate>Sat, 03 Oct 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/francuskie-r/</guid><description>&lt;p&gt;„Ma piękną wymowę, tylko to «r» takie francuskie” – mówią rodzice, czasem z uśmiechem, czasem z niepokojem. I zaraz pytają: „Czy to się da zmienić? Czy już za późno?”. Odpowiadam: da się. W każdym wieku. Ale to praca, która wymaga czasu i cierpliwości – i dlatego warto wiedzieć, skąd się bierze i jak jej zapobiegać.&lt;/p&gt;&#10;&lt;h3 id="jak-powstaje-prawidłowe-r"&gt;Jak powstaje prawidłowe „r”&lt;/h3&gt;&#10;&lt;p&gt;Polskie „r” powstaje dzięki drganiu przedniej części języka. Czubek języka unosi się do wałka dziąsłowego (miejsca tuż za górnymi zębami) i szybko wibruje w strumieniu powietrza. To, co słyszymy jako „r”, to właśnie ta wibracja.&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Słuch fonemowy. Dlaczego dziecko mówi „pułka” zamiast „bułka” i co to ma wspólnego z czytaniem</title><link>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/sluch-fonemowy/</link><pubDate>Sat, 26 Sep 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/sluch-fonemowy/</guid><description>&lt;p&gt;„Ale ona przecież słyszy!” – mówią rodzice, gdy proszę o badanie słuchu albo mówię, że chcę sprawdzić słuch fonemowy. I mają rację: dziecko słyszy. Odwróci się, gdy zawołacie je z drugiego pokoju, usłyszy szelest papierka od cukierka. Tylko że mnie interesuje coś innego: nie &lt;em&gt;czy&lt;/em&gt; dziecko słyszy, ale &lt;em&gt;jak&lt;/em&gt; słyszy.&lt;/p&gt;&#10;&lt;h3 id="czym-jest-słuch-fonemowy"&gt;Czym jest słuch fonemowy&lt;/h3&gt;&#10;&lt;p&gt;Słuch fonemowy to umiejętność odróżniania od siebie głosek, które brzmią podobnie, ale zmieniają znaczenie słowa. Na przykład:&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Trudna głoska „r”</title><link>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/trudna-gloska-r/</link><pubDate>Fri, 15 Jan 2016 17:04:39 +0100</pubDate><guid>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/trudna-gloska-r/</guid><description>&lt;p&gt;Żyjemy w czasach, w których dzieci powinny być idealne. Jeśli w naszym mniemaniu nie są, szybciutko wysyłamy je na terapię. Jeśli nie mamy punktu odniesienia – np. dziecko nie chodzi do przedszkola, porównujemy dziecko do nas – dorosłych&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;(„Potrafisz nawlekać koraliki, przecież to proste!”, „No nie umiesz powiedzieć sz”? „nie s tylko sz!”) A dziecko nie jest miniaturką człowieka dorosłego. Jego mózg dopiero rozwija się, jego umiejętności ruchowe nie są jeszcze do końca wykształcone, jego mięśnie nie są gotowe do wymawiania trudnych głosek, jego ucho (a właściwie mózg) nie jest jeszcze gotowy, by różnicować podobne głoski. Dlatego jeśli nie macie do kogo porównać, a martwicie się, że coś może się opóźnia, że coś w jego rozwoju powinno być, a nie ma, odwiedźcie specjalistę. Specjaliści mają specjalne normy i spore doświadczenie w ocenianiu tego czy jakieś opóźnienie jest, pokażą też jak ćwiczyć, by je wyrównać. Dlaczego to piszę? Przeczytajcie:&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Czy jest coś takiego jak niechęć do mówienia?</title><link>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/czy-jest-cos-takiego-jak-niechec-do-mowienia/</link><pubDate>Wed, 25 Nov 2015 10:20:53 +0100</pubDate><guid>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/czy-jest-cos-takiego-jak-niechec-do-mowienia/</guid><description>&lt;p&gt;Jeśli dziecko nie mówi, a już powinno to zaczynamy dociekać dlaczego tak się dzieje. Przyczyn może być mnóstwo.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;By móc znaleźć niektóre z nich musimy udać się do audiologa (na badanie słuchu), do laryngologa (by sprawdził migdały, w tym trzeci migdał), do psychologa (by sprawdził czy zgodnie z jego indywidualnym planem rozwoju mowa powinna już ruszyć), do logopedy (żeby wywołał upragnione słowa), czasami do neurologa, żeby sprawdził czy odruchy, które być powinny są, a te które miały wygasnąć – czy już to zrobiły (czasami neurolog zrobi EEG, by sprawdzić czy mózg funkcjonuje tak jak należy… )Brzmi znajomo, prawda? Czasami wydaje nam się, że są to niekończące się wycieczki i w jakimś momencie poddajemy się. W niektórych przypadkach mowa sama „ruszy,” a innych niestety nie. Do tej pory spotykamy się z przypadkami dzieci, u których w wieku 4 czy 5 lat wykryto głęboki niedosłuch! A przecież te dzieci były na wszystkich wyznaczonych bilansach u pediatrów, dlaczego tak się nadal dzieje? Dlaczego pomimo braku gaworzenia, braku kilkunastu podstawowych słów w wieku 24 miesięcy, czasami braku gestykulacji, czy braku naśladowania ruchów niektórzy każą czekać? U dzieci, u których wszystko wskazuje na to, że mowa się pojawi, można poczekać, ale jeśli zaistniał którykolwiek z tych czynników, o których napisałam powyżej nie można czekać. Sprawdźmy więc u swoich pociech kilka podstawowych umiejętności:&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Kiedy wykonać badanie słuchu u dziecka</title><link>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/kiedy-wykonac-badanie-sluchu-u-dziecka/</link><pubDate>Mon, 07 Sep 2015 18:02:20 +0100</pubDate><guid>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/kiedy-wykonac-badanie-sluchu-u-dziecka/</guid><description>&lt;p&gt;W swojej praktyce logopedycznej bardzo często proszę o wykonanie badania słuchu u dziecka. 99% rodziców mówi wówczas „Ale moje dziecko słyszy”. I większość ma rację.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;Oczywiście, że słyszą! Ja tylko chcę sprawdzić JAK słyszą. Gdybym chciała sprawdzić CZY słyszą zadzwoniłabym dzwoneczkiem pod ławką (robię to niejednokrotnie) – jeśli dziecko będzie poszukiwało źródła dźwięku to słyszy. Ot i cała filozofia. Ale logopedzie taka informacja nie wystarczy. Jeśli logopeda ma uczyć poprawnej wymowy głosek, to musi wiedzieć czy dziecko słyszy wszystkie częstotliwości. Logopeda musi wiedzieć czy słyszy i rozróżnia głoski języka polskiego (stąd bada się również słuch fonemowy, o którym dwa słowa za moment). I tu ważna informacja: logopedzie nie wystarczy wynik badania słuchu dziecka w pierwszych dobach życia. A to dlaczego? Otóż, jest wiele czynników, które może zakłócić rozwój słuchu w późniejszych miesiącach (i latach) życia dziecka. Są to: niektóre leki podawane dziecku w celu ratowania życia, zapalenie ucha, przerost trzeciego migdała, ciała obce takie jak koraliki, które dzieci z zamiłowaniem wkładają do wszelkich otworów swojego ciała i tak dalej i tak dalej. Przyczyn może być wiele, dlatego jeśli Wasze dziecko:&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Programy edukacyjne w TV?</title><link>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/programy-edukacyjne-w-tv/</link><pubDate>Tue, 21 Oct 2014 09:03:56 +0100</pubDate><guid>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/programy-edukacyjne-w-tv/</guid><description>&lt;p&gt;Często spotykam się z opinią rodziców, że programy ogólnodostępne w TV są dla dzieci rzeczywiście szkodliwe, ale są też takie programy (edukacyjne), przeznaczone specjalnie dla najmłodszych pociech, które mają rozwijać wszystkie funkcje poznawcze, w tym rozwój mowy. Czy tak jest w rzeczywistości?&#10;Okazuje się, że spora część rodziców wykorzystuje te programy dla rozwoju mózgu&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;– czyli w tym celu, w jakim są marketingowo promowane. Zatem w zupełnie dobrej wierze unieruchamiają dzieci przed telewizorem, bo przecież programy te stworzone są przez specjalistów i to oni najlepiej wiedzą jakie treści i jakie umiejętności dziecko powinno zdobyć w danym przedziale wiekowym.&#10;Zwrócę uwagę na językowy aspekt takiego przedsięwzięcia. Otóż, naukowcy z University of Washington przeprowadzili badania nad rozwojem mowy u dzieci, które nie miały styczności z takimi programami oraz u dzieci, które takie programy oglądały każdego dnia (pozostałe warunki takie jak wykształcenie rodziców, warunki socjalne, liczba dzieci w rodzinie były takie same). Okazało się, że nie ma różnicy między tymi dziećmi jeśli chodzi o rozwój mowy. Zbadano także dzieci, które oglądały programy uczące innych języków. Efekt podobny. Wnioski jakie płyną z tych badań:&lt;/p&gt;</description></item><item><title>Dziecko nie mówi</title><link>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/dziecko-nie-mowi/</link><pubDate>Tue, 21 Oct 2014 08:51:32 +0100</pubDate><guid>https://www.psychologlogopeda.com/artykuly/dziecko-nie-mowi/</guid><description>&lt;p&gt;Chciałabym dzisiaj obalić krążący w Internecie i mowie potocznej mit związany z rozwojem mowy dziecka. Najczęściej spotykanym jest, że dziecko może nie mówić do końca 3 roku życia, a potem samo „ruszy.” Nic bardziej mylnego.&lt;/p&gt;&#10;&lt;p&gt;A niestety powtarzają to osoby, które mają przemożny wpływ na zachowanie rodziców – pediatrzy, nauczyciele, babcie itp. Na skutek takich przekonań (a czemu nie mieliby wierzyć pediatrze?) rodzice zwlekają z pierwszą wizytą u logopedy, a przecież każdy wie, iż im wcześniej podjęta interwencja tym szybsza i łatwiejsza terapia! Zastanawiam się skąd się wzięło takie przekonanie i chyba jedyną rozsądną odpowiedzią jest – z doświadczenia babci, prababci… Przecież tak często słyszymy „jego tata też tak późno zaczął mówić, jego dziadek też…” i tak samo on będzie powtarzał swojemu synkowi. Może tak się rzeczywiście zdarzyć, że mowa dziecka „ruszy” samoistnie. Wówczas Maluszek będzie starał się dogonić swoich rówieśników, co może pociągnąć za sobą jąkanie (ale bez obaw – jest to normalne, ponieważ taki Maluch „szybciej myśli niż mówi”, stąd taki objaw, który przy prawidłowym postępowaniu rodziców szybko zniknie). A co jeśli brak wypowiedzi słownych jest sygnałem czegoś innego? Wówczas może się liczyć każdy tydzień podjętej terapii. Dlatego nie zwlekajmy z konsultacją u logopedy, nawet gdyby to miała być jednorazowa wizyta, by upewnić się, że dziecko jest już „na dobrej drodze” do słownego porozumiewania się. Logopeda (dobrze byłoby gdyby był przy okazji psychologiem) poobserwuje Waszą Pociechę i powie czy cały jego rozwój przebiega w normie, czy są sygnały świadczące o tym, że mowa zaraz się rozwinie i na tej podstawie może z całą pewnością stwierdzić „ćwiczymy” lub „czekamy.” Jednak musi to być logopeda, nikt inny.&lt;/p&gt;</description></item></channel></rss>